Czy multiagencja ubezpieczeniowa jest dobrym pomysłem?

Przechodząc po centrum każdego polskiego miasta, niemal na pewno natrafi się przynajmniej na jedną multiagencję ubezpieczeniową. Bezsprzecznie konkurencja na rynku sprzedaży ubezpieczeń jest spora, ale wciąż pojawiają się nowi chętni na otworzenie swojego biznesu w tej branży. Czy jednak multiagencja ubezpieczeniowa to dobry pomysł na interes?

Czym de facto jest multiagencja ubezpieczeniowa?

Multiagencja działa podobnie do agencji ubezpieczeniowej. Zasadnicza różnica polega jednak na tym, że multiagencje mogą sprzedawać ubezpieczenia od więcej niż jednego towarzystwa ubezpieczeniowego. W praktyce każdy właściciel multiagencji ubezpieczeniowej dąży do tego, aby móc sprzedawać polisy od jak największej liczby ubezpieczycieli.

Obecnie w Polsce działa bowiem aż około 30 towarzystw ubezpieczeniowych, a każde z nich oferuje ubezpieczenia na innych warunkach. Chcąc zaoferować każdemu klientowi najlepszą polisę, koniecznie trzeba mieć możliwie najszerszy asortyment produktów ubezpieczeniowych.

Skąd popularność otwierania multiagencji ubezpieczeniowych?

Szacuje się, że cały polski biznes ubezpieczeniowy jest wart dziesiątki miliardów złotych w skali rocznej. Dane wskazują także na to, że popyt jest stabilny, a jednocześnie wykazuje niewielką tendencję wzrostową. W tej branży można więc być spokojnym o to, że nigdy nie zabraknie potencjalnych klientów.

Warto też zauważyć, że Polacy preferują kupno ubezpieczeń w sposób bezpośredni. Rozwój Internetu wcale tego nie zmienił. Zdecydowana większość rynku jest bowiem kontrolowana właśnie przez multiagencje oraz agentów ubezpieczeniowych. Sprzedaż online w ujęciu globalnym ma zaś marginalne znaczenie.

Założenie multiagencji ubezpieczeniowej wcale nie musi też wiązać się ze sporym kosztem. Wystarczy skorzystać np. z ofert franczyzy, aby całość wydatków dotyczyła wyłącznie zakupu sprzętu komputerowego i wynajęcia powierzchni biurowej. Może się więc okazać, że koszty inwestycyjne zamkną się w granicy kilku tysięcy złotych.

Co więcej, do założenia multiagencji ubezpieczeniowej nie trzeba spełniać żadnych wygórowanych wymagań. Trzeba mieć wykształcenie średnie, a przy tym nigdy nie być osobą karaną za przemyślane przestępstwa finansowe. Później należy zdać jeszcze egzamin organizowany przez towarzystwa ubezpieczeniowe oraz Komisję Nadzoru Finansowego.

Jakie ryzyko wiąże się z założeniem multiagencji ubezpieczeniowej?

Samo założenie multiagencji jest proste i małokosztowne. Trudniejsze może okazać się jednak generowanie satysfakcjonujących zysków. W tej branży najtrudniejsze są początki, ponieważ przy ogromnej konkurencji trudno jest zdobywać klientów.

Po miesiącach, a zwykle latach, multiagencja ubezpieczeniowa może już zapewniać spore dochody. Wcześniej trzeba jednak zadbać o zbudowanie szerokiego kręgu klientów. Równie ważne jest stworzenie szerokiej struktury sprzedażowej, czyli rekrutowanie agentów ubezpieczeniowych, którzy prowadzą aktywną sprzedaż.

Dodaj komentarz